apple, gry, OnLive
- 07:45 - 0 komentarze
OnLive czyli gry w chmurze
Chilon: O serwisie OnLive słyszałem już dość dawno temu ale podchodziłem do niego nieco sceptycznie jednak postanowiłem go teraz przetestować. Pomysł jest dość ciekawy, całość przypomina sklep z grami jakich wiele z jedną zasadniczą różnicą - gra uruchamiana jest po stronie serwera. Ciekawe prawda?
Chilon: Po założeniu darmowego konta pobieramy aplikację, którą trzeba zainstalować od tej pory poprzez nią łączymy się do swojego konta w którym podobnie jak w Steam'ie możemy gry kupować i w nie grać z tą różnicą, że zamiast porządnego komputera wystarczy nam szybkie łącze.
Chilon: Gier jest na prawdę sporo, co niektóre według mnie przesadzone cenowo ale trzeba również pamiętać, że serwis to nie tylko sklep z grami, to też maszyny które te gry muszą udźwignąć dla (co mnie zaskoczyło) bardzo dużej grupy odbiorców.
Ciekawą sprawą jest możliwość podglądania innych użytkowników, nawet jeśli nie gramy lub nie chcemy tracić czasu na poznawanie jakiejś gry, zawsze możemy przyjrzeć się jak gra w to inna osoba.
Chilon: A teraz coś czego nie jestem w stanie zrozumieć ... grę można wypożyczyć na kilka dni za cenę przeważnie znikomo mniejszą aniżeli zakup na własność. Dla mnie to raczej nie opłacalne jednak skoro taka opcja jest musi to oznaczać, że ktoś z tego jednak korzysta.
Chilon: Co prawda aplikację tylko testowałem, nie zakupiłem tam żadnej gry aczkolwiek kilka testowałem w ciągu 30 minutowego triala i muszę przyznać, że całość wygląda bardzo ciekawie. Gry chodzą stosunkowo płynnie (na zintegrowanej karcie gma nawet bym ich nie uruchomił) sterowanie też wydaje się odbywać bez większych opóźnień. Problemy zaczynają się jedynie w chwili kiedy nasze łącze się wysyci, wówczas otrzymujemy komunikaty o błędach w połączeniu, a nasza gra zaczyna pogarszać jakość obrazu czasami pojawiają się "kwadraty" znane z telewizji cyfrowych w chwili kiedy pogarszają się warunki pogodowe - jednak są to bardzo krótkotrwałe niedogodności i oczywiście zależą wyłącznie od naszego łącza.
Czy warto inwestować w tego typu rozwiązania? Dla mnie to mimo wszystko jeszcze za wcześnie, aczkolwiek wszystko wskazuje na to, że wszystko dąży do osiedlenia się w chmurze, więc logicznym staje się to, że nawet moc obliczeniowa przeniesie się również tam, odciążając stacje użytkownika.
Tak czy inaczej, serwis jest godny polecenia przynajmniej do przetestowania i zaspokojenia własnej ciekawości.

0 odpowiedzi dla "OnLive czyli gry w chmurze"
Prześlij komentarz