apple, gry, iphone, ipod touch
- 12:20 - 0 komentarze
Dungeon Hunter 2 czyli RPG na niezłym poziomie
Chilon: Po Dungeon Hunter 2 obiecywałem sobie wiele na podstawie recenzji pierwszej części w którą w zasadzie nigdy nie grałem.
Kiedy tylko się pojawiła cena nie była dla mnie zaskakująca mimo, że to całe 5,49 euro - całkiem sporo jednak gra ta zajmuje pół giga przestrzeni dyskowej więc widać, że ktoś się tam przynajmniej starał napracować.
Chilon: Początki są trudne, sterowanie wydaje się być niezbyt wygodne a nasza postać jakaś taka chaotyczna, jednak już po uzyskaniu pierwszych punktów doświadczenia i przeskoczeniu kilku poziomów możemy postaci zafundować dodatkowe umiejętności dzięki czemu będziemy praktycznie niezniszczalni ;)
Tutaj niestety zasada jest podobna jak w innych grach tego typu, nie należy umiejętności dobierać pochopnie i niestety wybór dwóch z których będziemy stale korzystać wydaje się najrozsądniejszy. Jeśli jednak chcemy spróbować wszystkiego, też nie ma problemu, będziemy ginąć jak mientkie parówy jednak to jedna z tych gier gdzie śmierć w zasadzie nie ma znaczenia, gdyż zostajemy wskrzeszeni ;)
Chilon: Grafika jest dobra, nie powiem, że rewelacyjna bo do rewelacji sporo brakuje ale jest kolorowo, żywo i to się liczy. Muzyka dopasowana do klimatu, przez kilka początkowych godzin miałem wrażenie, że gra ma w sobie wiele aby zasłużyć na miano klona Diablo i to wszystko właśnie dzięki klimatowi, dlatego też polecam grę w słuchawkach - bardzo wiele to zmienia.
Plansze są w miarę duże, przeciwnicy wyskakują w sporych ilościach , co chwilę wylatują nowe przedmioty - jest co robić. Jedyne co irytuje to wiecznie przepełniający się bagaż, ale i na to jest sposób poprzez automatyczne 'transmutowanie' przedmiotów.
Chilon: Na pochwałę zasługuje sposób prowadzenia całej historii, zadania które wykonujemy dzielą się na te, które wykonać musimy oraz dodatkowe, które rzekomo mają wpływ na kształtowanie naszej postaci. Ja różnicy nie widziałem jeśli chodzi o wykonanie bonusowych zadań, a grę przeszedłem na wszystkich poziomach.
Tutaj muszę wspomnieć, iż na każdym z poziomów trudność w zasadzie jest taka sama (czyli jej nie ma), chyba, że zapomnieliśmy o ulepszaniu bohatera.
Aby urozmaićić rozgrywkę w kulminacyjnych chwilach wyświetlane są filmy z historiami, bardzo ciekawie zrobione, szkoda jedynie że z napisami zamiast głosu.
Chilon: Gra do tanich nie należy jednak trzeba przyznać, że daje zajęcie na kilka-kilkanaście godzin na każdym z poziomów trudności. Powinna wciągnąć zarówno fanów tego typu gier jak i pozostałych, gdyż na prawdę klimat tworzy nieziemski.
Jeśli tak jak ja z niecierpliwością wyczekujesz premiery trzeciego diabła, spokojnie mogę polecić ten tytuł dla zabicia czasu ;)

0 odpowiedzi dla "Dungeon Hunter 2 czyli RPG na niezłym poziomie"
Prześlij komentarz