Remote Jr - młodszy brat pilota dla Maca







remote jr



goto206: Często zdarza mi się być leniem, właściwie permanentnie. W takiej sytuacji obsługa komputera za pomocą telefonu wydaje się dobrym pomysłem. Każde jednak rozwiązanie ma swoje wady. VNC nie zawsze jest potrzebny, a na iPhonie wygoda nie jest szczególna. Pilot umie niewiele. Korzystanie z myszki nie zawsze wystarcza. Remote Jr w zasadzie rozwiązuje te problemy.

Chilon: Co do lenia to ma go każdy, tylko nie każdy o tym wie i zdecydowanie nikt się do tego nie chce przyznawać. Faktem za to jest to, że pilot dołączany do Maców jest prosty i ogólnie nie często się przydaje, mój dla przykładu leży ... nawet nie pamiętam gdzie ;)







remote jr


goto206: Program wymaga zainstalowania i prostej konfiguracji serwera na komputerze. Jeżeli chcemy używać programu poza siecią wewnętrzną to będziemy musieli przekierować porty na routerze (o ile takowy posiadamy), w innej sytuacji wystarczy nam bonjour.

Chilon: Prostota konfiguracji to to co tygryski lubią najbardziej. Program nie jest od tego żeby go konfigurować tylko aby z niego korzystać i tak ma pozostać!







remote jr


goto206: W orientacji pionowej program wygląda jak pilot od maca. I tak też działa. Dodatkowo mamy dostęp do wszystkich programów, do programów aktualnie włączonych i spotlight'a. Oczywiście sam pilot także działa. Programy możemy uruchamiać bądź wyłączać, przytrzymanie przycisku play pozwala wyłączyć bądź uśpić naszego Maca. Prawda, że proste?

Chilon: Proste ale w zasadzie i tak trzeba się chwilę przyzwyczajać, ale gdy nasz leń jest silniejszy od niechęci przywykania do nowej aplikacji to zdecydowanie damy sobie radę.







remote jr


goto206: Ciekawie robi się dopiero po odwróceniu telefonu do orientacji poziomej. Zmienia się wtedy w klienta VNC (no powiedzmy). W tej pozycji możemy ekran powiększać i zmniejszać, klikać jego poszczególne elementy, korzystać z klawiatury - jednym słowem robić wszystko czego chcemy. Problem jest jeden. Jeżeli próbujemy klikać coś w docku, to lepiej się pospieszmy, bo natychmiast wyskakuje dolne menu z dostępem do klawiatury i sterowania. Funkcje są niezwykle potrzebne, ale szkoda, że przysłaniają część pulpitu. Jako bonus możemy sobie zrobić zdjęcie naszego pulpitu.

Chilon: Widok puplitu to bardzo ale to bardzo fajna sprawa i w sumie tylko dzięki niemu ten soft jest zdecydowanie lepszym rozwiazaniem od innych dostępnych pilotów.







remote jr


goto206: Remote Jr kosztuje prawie 4 euro, wersji Lite 0,79 euro (a to ci nowość, płatna wersja Lite). Program ma pewne niedomagania, ale jednak jest świetny, bo po prostu robi dużo i skutecznie. Nawet jeżeli jest młodszym bratem pilota, to genialnym młodszym bratem, bo umie wiele, wiele więcej. Ja polecam, wy oceńcie.

Chilon: No cóż aplikacja jest warta tyle ile ktoś jest gotów za nią zapłacić a 4 euro to może nie pikuś (Pan Pikuś), ale też nie koniecznie jakiś majątek. No ale cóż możemy zrobić w końcu człowiek jest po to aby czasami mieć lenia, a o swojego lenia trzeba dbać aby było przyjemnie :)

0 odpowiedzi dla "Remote Jr - młodszy brat pilota dla Maca"

Prześlij komentarz