gry, iphone, ipod touch
- 13:31 - 0 komentarze
Attack of dust bunnies - czyli króliki irytują
goto206: W Polsce nie funkcjonuje żadne zwierzątko odpowiedzialne za tworzenie kurzu. Tak mi się przynajmniej zdaje. Okazuje się jednak, że w jakiejś bliżej mi nie znanej kulturze za powstawanie kurzu czyni się odpowiedzialnymi biedne, małe króliczki. Nie do końca znam mechanizm tworzenia przez nich kurzu, ale podejrzewam jakąś niezwykle skomplikowaną metodę wyładowań elektrostatycznych na futerku, które ściągają brud z całej okolicy i pozwalają pokryć nim wszystkie zakamarki naszego otoczenia. Wiedziony tą miejską legendą młody twórca postanowił wykorzystać ją do stworzenia gry dla iPhone'a. I to był błąd.
Chilon: Zdecydowanie jeśli ten programista lubi przyrodę to mógłby się zająć hodowlą jedwabników.
goto206: Zasada gry jest prosta. Po naszej okolicy grasują niezwykle niebezpieczne (i uzbrojone) kurzowe króliki. Naszym zadaniem jest pozbyć się ich jak najszybciej i jak najskuteczniej zanim zaatakują nas śmiertelnymi, cuchnącymi brudem i kurzem zębiskami. Pomysł niezwykle prosty, a proste pomysły czasami się sprawdzają. Ale nie tym razem.
Chilon: Ta gra nie ma sensu, zmusiłem się nawet do zabicia pierwszego bosa i żałuję tych 5 minut gry.
goto206: W pierwszym momencie grafika nie robi aż tak dużego wrażenia jak chwilę potem. A chwilę potem robi owszem duże wrażenie. Takiej tandety dawno nie widziałem. Rysunki są po prostu kiepskie, atakujące na króliki rozpływają się w ogromnych pikselach, otoczenie jest nudne, wręcz nie dostrzegamy szczegółów. Chciałbym powiedzieć coś o muzyce i dźwiękach, ale jest mi trudno, bo włączyły się nie wiedzieć dlaczego dopiero po kilku minutach gry, dosłownie sekundę przed tym jak moja irytacja sięgnęła zenitu i wyłączyłem grę.
Chilon: To nie tylko grafika, to ogólna koncepcja przedstawienia planszy na której znajduje się rozgrywka. Wspominał już ktoś o beznadziejnej grafice? Co do muzyki to mnie się z kolei wyłączała sama kiedy chciała.
goto206: Nie będę wnikał w meandry gry (o ile jakiekolwiek są). Nie będę pisał o jej sterowaniu i grywalności, bo szczerze wierzę, że zaufacie mi i po prostu nie wydacie na nią tych kilku centów. Krótko mówiąc pozycja obowiązkowa - do zignorowania.
Chilon: Gra kosztuje 0.79 euro, napisałbym więcej o tej aplikacji ale musiałbym się wykropkować.







0 odpowiedzi dla "Attack of dust bunnies - czyli króliki irytują"
Prześlij komentarz